Pójdź za Słowem

Ojciec Onufry FF, dziecko Boże, zakochany w Słowie, kandydat do nieba.

Kalendarz wpisów
Wrzesień 2019
P W Ś C P S N
  1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30  
Ostatnie posty
30.11.2013
Jasno i prosto
26.10.2013
Nie jesteś sam!
07.09.2013
Wyzwolone myślenie
31.08.2013
Ryzyko wiary
Home» Nasi blogerzy» Pójdź za Słowem» Wpisy» Oto przychodzę! 23 grudnia 2012

Oto przychodzę!

IV Niedziela Adwentu

PIERWSZE CZYTANIE (Mi 5,1-4a) - Mesjasz będzie pochodził z Betlejem
 
To mówi Pan: A ty, Betlejem Efrata, najmniejsze jesteś wśród plemion judzkich. Z ciebie wyjdzie Ten, który będzie władał w Izraelu, a pochodzenie Jego od początku, od dni wieczności. Przeto Pan wyda ich aż do czasu, kiedy porodzi, mająca porodzić. Wtedy reszta braci Jego powróci do synów Izraela. I powstanie, i będzie ich pasterzem mocą Pana, przez majestat imienia Pana Boga swego. Będą żyli bezpiecznie, bo Jego władza rozciągnie się aż do krańców ziemi. A On będzie pokojem.

 

 

PSALM RESPONSORYJNY (Ps 80,2ac i 3b.15-16.18-19)

Refren:Odnów nas, Boże, i daj nam zbawienie.

Usłysz, Pasterzu Izraela, *
Ty, który zasiadasz nad cherubinami.
Wzbudź swą potęgę *
i przyjdź nam z pomocą.

Powróć, Boże Zastępów, *
wejrzyj z nieba, spójrz i nawiedź tę winorośl.
I chroń to, co zasadziła Twoja prawica, *
latorośl, którą umocniłeś dla siebie.

Wyciągnij rękę nad mężem Twojej prawicy, *
nad synem człowieczym, którego umocniłeś w swej służbie.
Już więcej nie odwrócimy się od Ciebie, *
daj nam nowe życie, a będziemy Cię chwalili.

DRUGIE CZYTANIE (Hbr 10,5-10) - Chrystus przychodzi spełnić wolę Ojca
 
Bracia:
Chrystus przychodząc na świat mówi: „Ofiary ani daru nie chciałeś, aleś Mi utworzył ciało; całopalenia i ofiary za grzech nie podobały się Tobie. Wtedy rzekłem: Oto idę. W zwoju księgi napisano o Mnie, abym spełniał wolę Twoją, Boże”.
Wyżej powiedział: „Ofiar, darów, całopaleń i ofiar za grzechy nie chciałeś i nie podobały się Tobie”, choć składa się je na podstawie Prawa. Następnie powiedział: „Oto idę, abym spełniał wolę Twoją”. Usuwa jedną ofiarę, aby ustanowić inną. Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na zawsze.

 

ŚPIEW PRZED EWANGELIĄ (Łk 1,38)

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Oto ja służebnica Pańska,
niech mi się stanie według twego słowa.

 

EWANGELIA (Łk 1,39-45) - Maryja jest Matką oczekiwanego Mesjasza

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w pokoleniu Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.
Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: „Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w łonie moim. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana”.

 

Oto przychodzę!

 

                Dzisiejsze czytanie z Księgi Micheasza należy do najbardziej znanych tzw. proroctw mesjańskich, gdyż jest również cytowane (z pewnymi modyfikacjami) w Ewangelii wg św. Mateusza. Oto małe Betlejem, tak małe, że nieraz pomijane przy wyliczaniu miast judzkich, będzie miejscem narodzin wielkiego Władcy. Niegdyś w tym samym Betlejem Bóg wybrał sobie Dawida, najmłodszego z braci, bo „nie tak, jak widzi człowiek, widzi Bóg”. Wielki Król nie narodzi się w pałacu w stolicy, ale w małym prowincjonalnym miasteczku. „Pochodzenie od początku, od dni wieczności” w myśli proroka wskazuje na więź pomiędzy Zapowiadanym a jego przodkiem Dawidem (oczekiwano przecież, że Mesjasz będzie nowym Dawidem). Zapewne sam prorok zdziwił się po wiekach, jak bardzo dosłownie spełniła się jego zapowiedź: Mesjasz – Chrystus jest dosłownie odwieczny, a nie tylko jest potomkiem króla sprzed wieków!

                Zwróćmy też uwagę, że jest to jedno z nielicznych proroctw mówiących o Matce Króla („porodzi mająca porodzić”). Wielu widzi w tym zdaniu podobieństwo do słynnego zdania Izajasza: „Oto Panna pocznie i porodzi syna”.

                Rządy przyszłego Władcy są ukazane jako czas pokoju (według myśli biblijnej pokój to nie tylko brak wojny, ale pomyślność), Król nie będzie musiał prowadzić wojska do walki, ale będzie pasterzem swojego narodu, w którym zgromadzą się także rozproszeni.

                Drugie czytanie ukazuje nam w niezwykły sposób spełnienie tej zapowiedzi: ktoś słusznie zauważył, że autor Listu do Hebrajczyków czyni nas świadkami rozmowy Syna z Ojcem, wkładając w usta Syna słowa Ps 40, jednak także i tutaj możemy dostrzec... ciekawą modyfikację: podczas gdy w Ps 40 czytamy: „ofiary i daru nie chciałeś, aleś mi otworzył (dosł. wydrążył) ucho”, czyli: uzdolniłeś mnie do posłuszeństwa, bo ono jest ofiarą milszą od tych ze zwierząt), w Hbr znajdujemy: „aleś Mi utworzył ciało”. To bardzo ważna zmiana. Dotąd Syn istniał „w postaci Bożej, u Boga”, a teraz, przychodząc na świat, przyjmie ludzkie ciało i właśnie w tym ciele spełni wolę Ojca. Będzie do tego potrzebował ludzkich rąk, nóg, ludzkiego serca. Jakże ważne są te słowa dla tzw. teologii ciała: nie chciałeś innych ofiar, ale dałeś mi ciało, by służyło Tobie.

                Syn mówi następnie do Ojca: Oto idę, w zwoju księgi napisano o mnie... Oto kolejna bardzo ważna prawda: Jezus poznawał wolę Ojca nie tylko na modlitwie, ale też czytając święte Księgi, odkrywając, co Ojciec zapowiadał w nich na czas Jego przyjścia. A. Cencini słusznie podkreśla, że i my wtedy dobrze czytamy Pismo św., gdy dostrzegamy, że „w zwoju księgi jest O MNIE napisane”, że rady i upomnienia nie dotyczą mojego sąsiada, kolegi, ale mnie. To, co odczytuję w Piśmie św., nie jest tylko pięknym opowiadaniem, zbiorem pobożnych uniesień, ale jest konkretną wskazówką dla mnie od Ojca.

                Po tej niebiańskiej rozmowie Ojca z Synem schodzimy na ziemię: Słowo już stało się Ciałem, choć na razie jest jeszcze pod sercem Matki. To Ona jest teraz nową Arką Przymierza, niosącą Obecność Pana. Tej Obecności nie rozpoznali mieszkańcy Nazaretu ani podróżni wędrujący między Galileą a Judeą: jako pierwszy rozpoznał ją... maleńki Jan ukryty w łonie Elżbiety. Zanim dorośnie i wskaże uczniom Baranka Bożego, już teraz w dostępny sobie sposób pokazuje swojej matce, że jej młoda krewna niesie w sobie Obecność Pana. Jan podskakuje w łonie Elżbiety jak niegdyś Dawid podskakiwał w tańcu przed Arką Przymierza. Elżbieta umie słuchać najlepszych Doradców: Duch Święty napełnia ją, a nienarodzony syn swoimi ruchami w jej łonie wskazuje na niezwykłego Gościa. Trzeba nam tego wewnętrznego wyciszenia, tej wrażliwości na szept Ducha, by rozpoznać obecność Pana tam, gdzie inni nie umieją jej dostrzec. Tego wszystkim życzę w tych dniach oczekiwania na Jego Narodziny.

Komentarze (0) Dodaj komentarz

Dodanie komentarza wymaga rejestracji w serwisie.