Chmura tagów
"Ósemka"  "Salwator"  "Wybrałam życie"  aborcja  Abp Antoni Baraniak  abstynencja  aktorstwo  Al-Anon  alkohol  alkoholizm  Benedykt XVI  bł. Dominik Spadafora  bł. ks. Jerzy Popiełuszko  Bp Marek Solarczyk  bp Marian Rojek  Brygida Grysiak  charyzmat  cierpienie  co wybrać?  czego szukać?  Droga Neokatechumenalna  duszpasterstwo powołań  dzieci  Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów  edukacja  Edyta Stein  Eleni  formacja  grzech  homoseksualizm  Instytut Prymasa Wyszyńskiego  instytuty świeckie  jak znaleźć?  Jan Paweł II  Kard. Stefan Wyszyński  Karmel  Katarzyna Łaniewska  komunikacja  Ks. Jerzy Popiełuszko  listy o powołaniu  macierzyństwo  Małżeństwa niesakramentalne  małżeństwo  Maria Okońska  Maryja  media  metanoia  Michał Lorenc  miłosierdzie  ministranci  modlitwa  muzyka  narkomania  narkotyki  niesakramentalni  nowe wspólnoty  o. Piotr Jordan Śliwiński OFMCap.  o. Wojciech Jędrzejewski OP  obrona życia  ojcostwo  papież Franciszek  pijarzy  pokuta  powołanie  prostytucja  przebaczenie  przednowicjat  Rekolekcje ignacjańskie  rodzice  rodzicielstwo  rodzina  Rok Wiary  Ruch Światło-Życie  salezjanin  Sandra Kwiecień  sponsoring  spowiedź  szkoła  św. Benedykt z Nursji  Św. Józef Kalasancjusz  Św. Rita  świadectwa  świadectwo  teatr  temat maja - macierzyństwo  Teresa Benedykta od Krzyża  uzależnienia  wdowy konsekrowane  wesele bezalkoholwe  Wesle Wesel  wolontariat  Zakon Szkół Pobożnych
Wierzę w życie, które nie kończy się tutaj - 31.10.2013
Zamyślenia na Rok Wiary
Wierzę w Kościół, który Jezus posyła do świata 31.07.2013
Zamyślenia na Rok Wiary

Masz problem? Chcesz rozwiać wątpliwości? Nurtują Cię jakieś pytania? Napisz do nas:

Powołaniowcy:
Monika Duc SP
Piotr Recki SP
Tomasz Abramowicz SP
Home» Jak znaleźć?» Narzędzia» Męskie serce» Rezygnacja - Serce Jezusa, zelżywością napełnione

DEON

Rezygnacja - Serce Jezusa, zelżywością napełnione

On, istniejąc w postaci Bożej, nie skorzystał ze sposobności, aby na równi być z Bogiem, lecz ogołocił samego siebie, przyjąwszy postać sługi, stawszy się podobnym do ludzi (Flp 2, 6).

Bóg szukał różnych sposobów by do nas trafić, byśmy w końcu pojęli czym jest Jego miłość do człowieka. W końcu Bóg decyduje się na dramatyczny krok – staje się człowiekiem, jednym z nas. Przestaje być dla człowieka odległą ideą, przestaje być w bezpiecznym dystansie do tego, co dzieje się w naszym życiu. Jezus przychodzi na ten świat, bo Bóg chce być blisko nas, ale święty Jan napisze: przyszło do swoich, a swoi Go nie przyjęli. On przyszedł, by przybliżyć nam Ojca.

Jego przyjście jest uniżeniem się Boga. Bóg tak umiłował nas, tak nie mógł już patrzeć na naszą krzywdę, że postanowił stać się jednym z nas. I właśnie dlatego mężczyzna nie może chcieć wchodzić w logikę świętego spokoju, w logikę ciepłych pantofli i wygodnego fotela. Chciejmy wraz z Bogiem, stać się człowiekiem, dla drugiego człowieka. Chciejmy wraz z Jezusem stać się synem Ojca. Stając się synem Ojca, moim powołaniem jest bycie oparciem dla innych, uniżanie się do ich poziomu. Nie ocenianie ich z góry, wydawanie sądów, że nie dorastają do mojego pułapu. Jeśli wzorem mężczyzny jest dla nas Chrystus, to męstwem będzie przyjęcie upokorzenia, w miejsce gdzie należy mi się chwała i zwycięstwo.

Mężczyzna, który zna swoją wartość jest świadomy tego, że takie uniżenie nie przyniesie mu ujmy, że uniżenie się nie jest poniżaniem siebie, ale dobrowolną rezygnacją z chwały, która mu się należy. On wie, że od tego splendoru i udowadniania racji nie zależy jego chwała.

Postawa Jezusa uczy nas, że żadne uniżenie, odrzucenie nie musi być moim przekleństwem, że może być moim błogosławieństwem i wyzwaniem.

Panie Jezu, chcę Cię dziś prosić o to, bym potrafił dobrowolnie rezygnować ze swojej chwały, bym przede wszystkim wartość siebie budował na silnym przekonaniu o tym, że jestem synem Ojca.

Panie Jezu, jest wkoło mnie presja, że to ja mam uciskać innych, że muszę za wszelką cenę zawalczyć o swoją pozycję, proszę przypominaj mi, że Ty sam nie skorzystałeś z tego, co Ci się należało, ale by przybliżyć się do mnie, pozwoliłeś to sobie odebrać. Wpajaj w moje serce, decyzje i działanie takie myślenie, że drogą dotarcia do innych jest rezygnacja z tego, co mi się należy.

Jezu cichy i pokornego serca, uczyń serca nasze, według Serca Twego!


Źródło: kramer.sj.deon.pl

Komentarze (0) Dodaj komentarz

Dodanie komentarza wymaga rejestracji w serwisie.