Magdalena Dobrzyniak

Drogi sztuki i drogi wiary czasem się rozmijają, często biegną równolegle. Fascynujący jest jednak moment, w którym przecinają się w punkcie otwierającym człowieka na Ducha. Jeśli mamy szczęście i znajdziemy się w tym miejscu, czeka nas niezwykła przygoda, bo na pytania stawiane przez sztukę – nie tylko chrześcijańską – wiara jest najgłębszą odpowiedzią.

Kalendarz wpisów
Czerwiec 2019
P W Ś C P S N
  1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Home» Nasi blogerzy» Magdalena Dobrzyniak» Wpisy

Wpisy

Geoffrey Rush jako David Helfgott

Na krawędzi

„Blask” to film o muzyce, ale także o ogromnej sile ludzkiej miłości, która przemienia i wydobywa z człowieka wszystko, co w nim najpiękniejsze i najcenniejsze. To nie znaczy, że wcześniej życie Helfgotta nie miało znaczenia. Jego miłością była bowiem muzyka, dla której zamknął za sobą drzwi rodzinnego domu, poświęcił swoją młodość i marzenia, która w końcu doprowadziła go do krawędzi i kazała wyrzec się nawet samej siebie. 

...więcej
Katarzyna Michalak, Bezdomna, okładka książki

O co właściwie tu chodzi?

Książka, która miała burzyć szkodliwe stereotypy na temat bezdomnych i chorych psychicznie, utrwala je. Miała poruszyć ważny i nie dość opisany temat, jakim jest psychoza poporodowa, i tak jest, bo to oś fabuły, ale autorka marnuje szansę na wnikliwe i wrażliwe przybliżenie problemu, zadowalając się stylistyką tabloidu. Odwołuje się do wydarzeń, które wstrząsały Polską w ostatnich latach, ale robi to powierzchownie i nierzetelnie, karmiąc sensacją, a nie wiedzą.

...więcej
Dzień Ojca

Na Dzień Ojca

Umierał tak, jak żył. Niezauważenie. Nawet żałoba po Nim była ukradkowa, jakby w utajeniu, bo trzeba było zająć się Mamą i jej bólem. Wkrótce to jej choroba zdominowała nasze życie. A kiedy i ona odeszła, w płaczu po niej brakowało już łez dla Niego.

...więcej
kard. Stanisław Nagy po przyjęciu sakry biskupiej, katedra na Wawelu, 13.10.2003

Odszedł mędrzec Boży

Tego dnia udzielał też wywiadu jednej z komercyjnych stacji telewizyjnych. Z zażenowaniem słuchałam reporterki, która zadawała Mu pytania o to, czy kardynałowie podczas konklawe mogą używać telefonów komórkowych.

Straciła okazję, by zapytać mędrca o sprawy najważniejsze.

...więcej
Matka Zofia Czeska

Takich kobiet potrzeba nam dzisiaj w Kościele – kilka słów o Matce Zofii Czeskiej

Gdyby ktoś mi miesiąc temu powiedział, że ulegnę fascynacji postacią sprzed czterech wieków, nie uwierzyłabym. W dziennikarskiej rutynie nie zastanawiałam się specjalnie nad biografią dwóch kobiet, które jutro zostaną wyniesione na ołtarze. Matka Zofia Czeska zaskoczyła mnie wczoraj. Wciąż o niej myślę i czuję, że możemy się zaprzyjaźnić.

...więcej
Benedykt XVI w Oknie na Franciszkańskiej 3, fot. Marek Lasyk

Na 86. urodziny skromnego pracownika Winnicy Pańskiej

Ten zdystansowany, trochę nieśmiały człowiek podbił nas natychmiast i wzbudził sympatię nieporadnymi, choć - trzeba przyznać - nawet udanymi próbami nawiązania dialogu z tysiącami wiernych wykrzykujących żywiołowo “Be-ne-detto!”. Z zażenowaniem, skrępowany przyjmował oznaki uwielbienia i entuzjazmu, uśmiechając się z zawstydzeniem (“Ma minę, jakby chciał stąd uciec. Albo zapaść się pod ziemię”, skomentował na zwyżce dziennikarskiej podczas Mszy na Błoniach jeden z moich kolegów). Benedykt XVI nikogo nie próbował udawać. Był sobą.

...więcej
K. Miller, 13 wojen i jedna, okładka książki

"Oni zostali w mojej głowie"

Miller buduje zdania, jakby naciskał migawkę aparatu fotograficznego. Wyrzuca je z siebie po kawałku; drażnią, burzą tradycyjny ciąg tekstu i trudno się do tego na początku przyzwyczaić. Urwane zdania tworzą urwane opowieści, bo Miller opowiada jak fotograf: obrazami. Tylko że to nie jest eksperyment. Pisanie, jak sam przyznaje, sprawia mu ból. Bolesna jest też lektura. Trudno bowiem wymazać z pamięci obrazy zapomnianych przez świat, zagłodzonych uchodźców w Kongo, rzezi pod Bużumburą, mężczyzny, któremu odstrzelono twarz w Rumunii. Książka Millera pachnie prochem, słowa mają metaliczny posmak krwi, w gardle rośnie węzeł strachu i bezradności. 

...więcej
R. Alcorn, Królestwo, okładka książki

Złudny bywa urok opasłych tomów

Zaczyna się jak u Hitchcocka. W niesprawiedliwy, okrutny sposób ginie kobieta i jej pięcioletnia córeczka. Sprawcy tego szokującego morderstwa w nocy ostrzelali jej dom. Czarnoskóra Dani była pobożną chrześcijanką i mieszkała w niebezpiecznej dzielnicy. Jej brat, Clarence Abernathy, jest dziennikarzem i poczytnym felietonistą. Mieszka w wygodnym domu na przedmieściach Portland. Za wszelką cenę usiłuje dowiedzieć się, kto stoi za bestialskim morderstwem, a pomaga mu w tym Ollie Chandler, biały detektyw z wydziału zabójstw. Brzmi, jak nieźle zapowiadający się kryminał, prawda?

...więcej
Christophe Rousset i Les Talens Lyriques

Pochwała radia

Program II Polskiego Radia transmituje większość festiwalowych wydarzeń, dzięki czemu mogłam wczoraj wieczorem wysłuchać koncertu, na którym szczególnie mi zależało. Na początek Triduum Paschalnego organizatorzy zaproponowali bowiem „Mater Dolorosa”w wykonaniu zespołu Les Talens Lyriques pod kierunkiem klawesynisty Christophe’a Rousseta. Na koncert złożyły się kompozycje poświęcone Matce Bożej Bolejącej, cierpiącej uczestniczce dramatu Ukrzyżowania; utwory Leonarda Lea, Giovanniego Battisty Pergolesiego oraz Tommasa Traetty.

...więcej
Jordi Savall, koncert "Copernicus", kościół św. Katarzyny, fot. Grzegorz Ziemiański

Niedosyt

„Copernicus” brzmiał nawet interesująco, artyści z pasją i zaangażowaniem odegrali koncert, który stał się swoistym hołdem dla mojego miasta, pochwałą Krakowa. Było kilka porywających momentów. I co? I to wszystko. Mistrz stał się przewidywalny. A może chodzi o to, że czasem szczegóły decydują o odbiorze całości?

...więcej
Jordi Savall

Jubileuszowa edycja Festiwalu Misteria Paschalia

Twórcy Misteria Paschalia tak pomyśleli formułę tego festiwalu, by stał się on dopełnieniem liturgii Wielkiego Tygodnia i Niedzieli Wielkanocnej. Kiedy więc po Mszy św. Wieczerzy Pańskiej, liturgii Męki Pańskiej czy Wigilii Paschalnej idę do filharmonii, by posłuchać utworów organicznie związanych z treścią tych dni, moja modlitwa trwa nadal, wypełniona pięknem otulających mnie dźwięków.

...więcej
J.M.Coetzee, Dzieciństwo Jezusa - okładka książki

Siła nadziei

Wszyscy jesteśmy w drodze. Naszym przeznaczeniem jest nowe życie i nie ustaniemy, dopóki nie odnajdziemy dachu nad głową. Wreszcie u siebie; wreszcie otwarci na miłość.

...więcej
G. Jagielska, Miłość z kamienia, okładka książki

Grażyna, żona Wojciecha

Co są warte wszystkie książki świata, jeśli ludzi traktuje się jak dziennikarską zdobycz a własną żonę – jak kosz na śmieci, do którego beztrosko wrzuca się wszystkie brudy i odpadki? I jaką cenę przyjdzie zapłacić Jagielskiemu za „Miłość z kamienia”?

...więcej
"Kapelusz cały w czereśniach"

Warto założyć kapelusz

Fallaci nie pozostawia nikogo obojętnym. Jeśli otworzysz „Inszallah”, „List do nienarodzonego dziecka” czy „Wśiekłość i dumę”, wiedz, że zostaniesz bezwzględnie wciągnięty w pełen pasji świat. Warto dać się porwać. Warto też założyć kapelusz cały w czereśniach i zanurzyć się w magiczną rzeczywistość pamięci i wyobraźni, historii i fantazji, marzeń i brutalności życia.

...więcej
Kard. Józef Glemp - archiwum I LO im. J. Kasprowicza w Inowrocławiu

Dziękuję Ci, Kardynale

Zapamiętałam go jako człowieka zdystansowanego, choć serdecznego. Nie przypochlebiał się nam, młodym, postawą wymuszonego partnerstwa. Traktował nas trochę jak ojciec. Lubił wspominać swoje licealne czasy; odprężał się przy tym i pogodniał. Z tamtych lat zapadła mi w serce jego opowieść, jak to w rodzinnym domu oszczędzano na świetle i młody Józek, jeśli chciał czytać książki, musiał wychodzić na zewnątrz, by blask przydrożnych latarni oświetlał mu lekturę. Zaimponowała mi jego determinacja w dążeniu do zdobycia wiedzy i szacunek dla nauki. Słuchając tych słów obiecywałam sobie w duchu, że nie zmarnuję szans, jakie przede mną się wówczas otwierały.

...więcej
klasztor Holy Cross

Opowieść wigilijna

Nie odważyła się iść na pasterkę; nie miała siły, by obserwować syte miłości rodziny, wsłuchiwać się w śpiew rzewnych pastorałek o czytelnym, choć w obcym języku wyrażanym, przesłaniu i z zażenowaniem czuć, jak jej samej więźnie głos w gardle. Może za słaba była jej wiara, zbyt nikła nadzieja, że Dziecko również dla niej przynosi sens i pokój?

...więcej
Kadr z filmu - fot. www.thehumanexperience.pl

Samotny chłopiec w peruwiańskim szpitalu

Z „The Human Experience” mam niestety problem. Zaatakował mnie nadmiarem scen, „złotych myśli” do zapamiętania, ważnych pytań do postawienia, wystrzeliwanych jak z karabinu, chaosem muzyki i efektów wizualnych. To nie jest moja estetyka. Do autentycznej refleksji potrzebuję ciszy i spokoju, słów dawkowanych ostrożnie i z namysłem, obrazów, które zatrzymują się na dłużej niż mrugnięcie powieką. Gdy jestem bombardowana nadmiarem bodźców, po prostu chowam się przed nimi.

...więcej
fot. blizejmocniejwiecej.pl

Byłam na stadionie Cracovii

Spotkanie na stadionie Cracovii było potrzebne. Nawet, jeśli brali w nim udział wyłącznie katolicy mocno zaangażowani, świadomi, biorący na serio swoje powołanie, a więc niekoniecznie ci, którzy są adresatami nowej ewangelizacji: osłabli w wierze, letni i zagubieni. I jednym, i drugim należy się to wielkie święto. Oby wyszli z niego silniejsi. Oby podjęli decyzję, jak mówił dziś bp Grzegorz Ryś, jakąkolwiek decyzję; byle nie pozostali letni. A wtedy Kraków zacznie się naprawdę budzić.

...więcej
wakeupcracow.pl

Świadkowie, sztukmistrze i fantazja Pana Boga

Kilkanaście zaintrygowanych osób przystawało, zwykle na chwilę, by dowiedzieć się, co się właściwie dzieje na placu przed Galerią Krakowską, gdzie kilkanaście innych osób spało – lub udawało, że śpią – w swoich śpiworach, na karimatach czy porozkładanych kocach i przyniesionych z domu poduszkach. Ciekawskim nie udało się zdobyć informacji, poza zdawkowym „Trzeba czekać do 16.00”. Bardziej niecierpliwi odchodzili. Ci, którzy mieli więcej czasu albo przewidywali zabawę, doczekali do obwieszczonej dźwiękiem budzików godziny 16.00, kiedy to odezwał się głos: „Wstań, który śpisz i powstań z martwych, a zajaśnieje ci Chrystus!”.

...więcej

Ponury cień szkieletora

Przedefiniowanie symbolu jest czynnością ryzykowną, jak rozerwanie stałego związku frazeologicznego. Jeśli brakuje talentu, wyczucia i rozsądku, zamiast efektu zaskoczenia otrzymujemy w najlepszym razie rażąco niepoprawne zdanie, w najgorszym – nieczytelny lub opacznie odbierany komunikat, czasem ocierający się o śmieszność.

...więcej
112» 2