Chmura tagów
"Ósemka"  "Salwator"  "Wybrałam życie"  aborcja  Abp Antoni Baraniak  abstynencja  aktorstwo  Al-Anon  alkohol  alkoholizm  Benedykt XVI  bł. Dominik Spadafora  bł. ks. Jerzy Popiełuszko  Bp Marek Solarczyk  bp Marian Rojek  Brygida Grysiak  charyzmat  cierpienie  co wybrać?  czego szukać?  Droga Neokatechumenalna  duszpasterstwo powołań  dzieci  Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów  edukacja  Edyta Stein  Eleni  formacja  grzech  homoseksualizm  Instytut Prymasa Wyszyńskiego  instytuty świeckie  jak znaleźć?  Jan Paweł II  Kard. Stefan Wyszyński  Karmel  Katarzyna Łaniewska  komunikacja  Ks. Jerzy Popiełuszko  listy o powołaniu  macierzyństwo  Małżeństwa niesakramentalne  małżeństwo  Maria Okońska  Maryja  media  metanoia  Michał Lorenc  miłosierdzie  ministranci  modlitwa  muzyka  narkomania  narkotyki  niesakramentalni  nowe wspólnoty  o. Piotr Jordan Śliwiński OFMCap.  o. Wojciech Jędrzejewski OP  obrona życia  ojcostwo  papież Franciszek  pijarzy  pokuta  powołanie  prostytucja  przebaczenie  przednowicjat  Rekolekcje ignacjańskie  rodzice  rodzicielstwo  rodzina  Rok Wiary  Ruch Światło-Życie  salezjanin  Sandra Kwiecień  sponsoring  spowiedź  szkoła  św. Benedykt z Nursji  Św. Józef Kalasancjusz  Św. Rita  świadectwa  świadectwo  teatr  temat maja - macierzyństwo  Teresa Benedykta od Krzyża  uzależnienia  wdowy konsekrowane  wesele bezalkoholwe  Wesle Wesel  wolontariat  Zakon Szkół Pobożnych
Wierzę w życie, które nie kończy się tutaj - 31.10.2013
Zamyślenia na Rok Wiary
Wierzę w Kościół, który Jezus posyła do świata 31.07.2013
Zamyślenia na Rok Wiary

Masz problem? Chcesz rozwiać wątpliwości? Nurtują Cię jakieś pytania? Napisz do nas:

Powołaniowcy:
Monika Duc SP
Piotr Recki SP
Tomasz Abramowicz SP
Home» Jak znaleźć?» Listy o powołaniu» Strona formalna ma znaczenie drugorzędne

e-espe

Strona formalna ma znaczenie drugorzędne

Ewa - fot. pixabay.com Ewa - fot. pixabay.com

Droga s. Kasiu!

Dziękuję Siostrze za wszystkie informacje dotyczące życia zakonnego. Bardzo mi one pomogły w podjęciu decyzji. Czuję, że jestem już w jakimś stopniu siostrą zakonną. Chcę oddać swoje życie Bogu do końca, chcę Mu służyć przez pracę i modlitwę, i żeby moje serce należało tylko do Niego. Czy to wystarczy, bym została przyjęta do zakonu? Może muszę jeszcze się jakoś do tego przygotować? Proszę mi też napisać, jakie dokumenty powinnam złożyć. Nie wiem, czy przy przyjęciu do zakonu wypełnia się kwestionariusz, czy jest określony moment wstąpienia, tak jak w seminariach dla kleryków? Będę Siostrze bardzo wdzięczna za wszystkie odpowiedzi oraz wyjaśnienie poszczególnych kroków.

Z modlitwą, Ewa

Ewo!

Bardzo cieszy mnie Twój entuzjazm, ponieważ czuć, że jest szczery. Rozumiem też gorące pragnienia Twojego serca i chęć, by jak najszybciej je zrealizować. Doskonale pamiętam, co sama czułam będąc w Twojej sytuacji. Wiem jednak, że pośpiech nigdy nie jest dobrym doradcą.

Obecny list jest drugim, jaki do Ciebie piszę. Nie wiem, czy to wystarczająco długa znajomość, by podejmować decyzję dotyczącą całego Twojego życia. Poza tym, nie chodzi tu wyłącznie o Ciebie, ale też o wspólnotę, do której chcesz dołączyć. Z tego, co wiem, osobiście nie poznałaś ani jednej siostry z mojego zgromadzenia, a nasze życie znasz tylko z mojego poprzedniego listu. Nawet jeżeli Ty uważasz takie informacje za wystarczające, nie jest tak z naszego punktu widzenia.

Dlatego, Ewo, chciałabym, abyśmy miały okazję spotkać się osobiście, porozmawiać, lepiej się poznać. Jeżeli masz taką możliwość, zapraszam Cię na rekolekcje dla dziewcząt, jakie prowadzimy w naszym domu. Będzie to dla nas okazja do wzajemnego bliższego poznania. Jeżeli nie, możesz przyjechać do nas także poza czasem rekolekcji, pobyć w naszej wspólnocie i osobiście przekonać się, czy nasz styl życia jest tym, czego pragniesz i czego dla Ciebie pragnie Bóg. Wiem, że jeszcze mocno pokutuje w opinii publicznej wizja zakonów z dawnych lat, gdy wystarczyło zapukać do furty klasztornej, by zostać przyjętym. Żyjemy w innych czasach, podejście do kandydatek do życia zakonnego bardzo się zmieniło, stało się bardziej indywidualne. Do tego stopnia, że nie ma określonej odgórnie daty wstąpienia, a proces formowania kandydatek, czy długości kolejnych etapów ich życia jest ustalany bardzo indywidualnie i zależy od każdej osoby.

Owszem, istnieją pewne wymogi formalne, jak choćby ukończonych 18 lat, czy stan zdrowia umożliwiający podjęcie zobowiązań życia zakonnego. Kandydatka powinna złożyć również pisemną prośbę do naszej Przełożonej Wyższej o przyjęcie do zgromadzenia. Dopiero po uzyskaniu jej zgody ustala się czas przyjęcia i warunki realizacji pierwszych etapów formacji. Wymagane dokumenty, jakie należy złożyć to: skrócony odpis aktu urodzenia, potwierdzenie przyjęcia sakramentu chrztu i bierzmowania, zaświadczenie o stanie wolnym i opinia od księdza proboszcza oraz świadectwa ukończenia szkoły (średniej i/lub wyższej). Jednak strona formalna ma znaczenie drugorzędne. Priorytetem podczas przyjmowania do zakonu, jak i podczas całej formacji jest sytuacja i warunki każdej osoby. Stąd taki nacisk z naszej strony na wzajemne poznanie przed podjęciem ostatecznej decyzji. Twoja droga i ewentualna formacja zakonna jest zależna w dużej mierze od Ciebie samej, od twojej otwartości i osobistej relacji z Jezusem. Ponieważ będziesz ją jednak przeżywała we wspólnocie, także z siostrami musisz wcześniej nawiązać bliższą relację.

Mam nadzieję, że ten list nie ostudził Twojego zapału i pragnienia, by rozeznawać jeszcze głębiej drogę powołania zakonnego. Niech moja modlitwa wspiera Cię w odkrywaniu Bożych planów wobec Ciebie. Serdecznie pozdrawiam z nadzieją na osobiste spotkanie,

s. Katarzyna Śledź SP


Źródło: eSPe 125/2017
Pobierz cały numer za darmo ze strony: www.e-espe.pl


 

Komentarze (0) Dodaj komentarz

Dodanie komentarza wymaga rejestracji w serwisie.
5