Pójdź za Słowem

Ojciec Onufry FF, dziecko Boże, zakochany w Słowie, kandydat do nieba.

Kalendarz wpisów
Sierpień 2019
P W Ś C P S N
  1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
Ostatnie posty
30.11.2013
Jasno i prosto
26.10.2013
Nie jesteś sam!
07.09.2013
Wyzwolone myślenie
31.08.2013
Ryzyko wiary
Home» Nasi blogerzy» Pójdź za Słowem» Archiwum: Sierpień 2012

Archiwum: Sierpień 2012

Czy ktoś spowiadał się z głupoty?

Nieczystość rąk i kubków wcale nie jest najgorszym rodzajem nieczystości, dużo gorsza jest nieczystość serca opanowanego przez nierząd, kradzieże, zabójstwa... i głupotę. Tak, w tym „katalogu grzechów” pojawia się też głupota, choć nie wiem, czy ktoś kiedykolwiek spowiadał się z tego grzechu. Jak mówiliśmy już kiedyś, w myśli biblijnej głupota nie jest brakiem wiedzy, ale odrzuceniem Bożej mądrości, odrzuceniem tego, co Bóg wskazuje człowiekowi. Zatem praktycznie każdy nasz grzech jest kolejnym dowodem naszej głupoty.

...więcej

Góra Błagającej Wszechmocy

Wszystko zaczęło się w chwili, gdy Niewiasta z Nazaretu wypowiedziała Bogu swoje „tak”. A Bóg odtąd odpowiada Jej swoim „tak”,spełniając Jej prośby, jakie ludzie wszystkich wieków kierują do Boga przez Jej wstawiennictwo. Nie dlatego, jakoby Ona sama była wszechmocna, jest przecież człowiekiem; jeśli już, to jest, jak ktoś Ją pięknie określił, „Wszechmocą błagającą”.

...więcej

Miliardy straconych szans

Dzisiejsze czytania warto by przepisać na ozdobnym papierze, jakiego używa się do drukowania zaproszeń. Bo one są jednym wielkim zaproszeniem do Życia.

...więcej

Wstań i jedz

Eliasz ucieka na pustynię... i trudno mu się dziwić. Cała jego działalność prorocka, wzywanie narodu do wierności jedynemu Bogu, zdaje się jedną wielką porażką. Żona króla Achaba, Jezabel, skutecznie korzysta z pozycji władzy, by propagować kult fenickiego bożka Baala, a wielu Izraelitów zaczyna czcić pogańskiego bożka... jedni z przekonania, inni z obawy, by nie narazić się królowej. Eliasz, prorok jedynego Boga (o czym mówi nawet jego imię – Eli –jah, Bogiem moim Jahwe) jest wrogiem numer jeden, którego królowa pragnie zgładzić. Prorok czuje się przegrany, osamotniony, załamany. Już lepiej umrzeć na pustyni pod janowcem, bo jaki sens ma przegrane życie, które teraz jest już tylko ucieczką...

...więcej

Dlaczego szukasz Jezusa?

Och, jak byłoby pięknie, gdyby chleb leciał z nieba! No, może nie wielkie bochenki, bo wtedy musielibyśmy chodzić w kaskach, niech to będzie, tak jak wtedy, na pustyni, coś drobnego, ziarnistego, niby szron... ale codziennie, by nie było trzeba martwić się, że może nam grozić głód. Tak, Bóg dawał mannę codziennie, ale zarazem manna była wielką szkołą zaufania, bo można było zebrać ją tylko na ten jeden dzień (z wyjątkiem podwójnej porcji w przeddzień szabatu, by nie zbierać w dzień święty), dzienną porcję... z nadzieją, że jutro znów Bóg będzie karmił swój lud.

...więcej