Co ja czytam?

Blog poświęcony książkom i czytaniu. Prezentujemy nowości wydawnicze. Recenzujemy - polecamy pozycje wartościowe, odradzamy te, które niewarte są uwagi. Publikujemy fragmenty książek i rozmowy na ich temat. Zapraszamy do konkursów, w których można wygrać ...książki.

Kalendarz wpisów
Sierpień 2019
P W Ś C P S N
  1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
Home» Nasi blogerzy» Co ja czytam?» Wywiady

Wywiady

„Cuda świętej Faustyny”

Boże Miłosierdzie nie zna granic - Ewa K. Czaczkowska, „Cuda świętej Faustyny”

Przez lata, pracując w „Rzeczpospolitej”, chodziłam na różne konferencje prasowe do Sekretariatu Episkopatu Polski, który sąsiaduje z kościołem pw. Miłosierdzia Bożego - i wtedy jeszcze błogosławionej - Faustyny przy ul. Żytniej. Kiedyś, a było to w drugiej połowie lat 90, przechodząc obok tej świątyni, znalazłam na chodniku kartkę. Podniosłam ją. Oprócz ogłoszeń parafialnych znajdował się na niej fragment „Dzienniczka”. W ten sposób zainteresowałam się Faustyną, która doprowadziła mnie do Bożego Miłosierdzia. Zawdzięczam jej również wiele małych i większych cudów w moim życiu prywatnym. Stała mi się bardzo bliska. Dlatego sześć lat temu, pisząc inną książkę, myślałam w duchu, że jedyną, jaką chciałabym w życiu napisać, jest biografia św. s. Faustyny. Niespodziewanie, kilka miesięcy później otrzymałam taką propozycję z wydawnictwa Znak. I tak powstała ta książka.

...więcej
"Jestem bardzo w rękach Bożych"

Ta książka pomaga w rozwoju własnego myślenia duchowego

Odwołałbym się troszkę ironicznie do przekazu dziennikarskiego po jakimś kazaniu, po homilii Papieża, że z homilii wynikało, iż jest on głęboko wierzącym człowiekiem. […] A mówiąc poważnie, to ta książka[…] świadczy o jego głębokiej wierze i traktowaniu wiary w Pana Boga naprawdę serio. Zresztą trudno przypuszczać, żeby ksiądz, biskup, kardynał i papież traktował nie na serio Pana Boga. Całkowite oddanie się Bogu, stawianie Go na pierwszym miejscu […]… To jest cudowne, z ducha bardzo benedyktyńskie, jako że zgodne z benedyktyńskim powiedzeniem, że jeżeli […] Bóg jest na pierwszym miejscu to wszystko jest na swoim miejscu. I to znajduje ucieleśnienie we wszystkich notatkach, kardynała Wojtyły, papieża Jana Pawła II. Rekolekcje są sprawą kluczową dla jego życia wewnętrznego, zatrzymanie się, skupienie, zastanowienie. To trudne bardzo, ale książka, przez analogię, może pomagać ludziom[…], bez względu na osiągnięty poziom duchowy, przekonwertować na swój dany problem i zauważyć, że w podobny sposób jak Autor podchodzą do swojego statusu duchowego, do wielu spraw życiowych i traktowania serio Boga i siebie.

...więcej
„Quo Vadis trzecie tysiąclecie”

Apel o refleksję – Martin Abram, „Quo Vadis trzecie tysiąclecie”

Pomysł książki narodził się w 1999 roku, kiedy świat opanowało „milenijne szaleństwo”. Nieustannie mówiono o jakiś pluskwach milenijnych, które miały się pojawić wraz z nadejściem XXI wieku i innych milenijnych bzdurach, na których robiono wielki biznes. Wydawało mi się to nielogiczne, bo przecież XX wiek nie kończył się wraz z rokiem 1999, a z 2000. To, że tylu ludzi uwierzyło w „milenijne szaleństwo” było dla mnie znakiem, jak ogromna jest siła komercji. Moja myśl powędrowała wtedy do początków naszej ery. Dlaczego mówimy o wieku XX? Od kiedy liczy się ten czas? Pomyślałem o narodzinach Chrystusa, chrześcijaństwie... i tak pojawiło się skojarzenie z „Quo Vadis” Sienkiewicza, które o początkach chrześcijaństwa opowiada. Pomyślałem sobie, że jeśli tę w gruncie rzeczy dość archaiczną fabułę o miłości, ale i o prawdach wiary, którą napisał Sienkiewicz, da się przenieść w XXII wiek i jeśli taki zabieg się obroni, i opowiadana historia będzie wciągająca dla czytelnika, to będzie to tym samym oznaczać, że broni się samo chrześcijaństwo; że chrześcijaństwo z tą prostą historią było prawdziwe zarówno dwadzieścia wieków temu, jest teraz, jak i będzie w przyszłości. Mam nadzieję, że to się udało. Głosy czytelników mówią, że tak. Moja idea, która legła u podstaw książki, sprawdziła się. Chrześcijańskie prawdy są wieczne i niezmienne. W tym tkwi ich siła. Niezależnie od czasów chrześcijanie są wyzwaniem dla otaczającego ich świata i tym wyzwaniem pozostaną.

...więcej
"Zobaczyłem twarz diabła"

Szatan istnieje naprawdę - Ks. Marian Matusik, „Zobaczyłem twarz diabła. Rozmowy z egzorcystą”

Niejednokrotnie sami ułatwiamy szatanowi zadanie, zapraszając go na różne sposoby do swojego życia, począwszy od tego, że grzeszymy. Grzech to otwarcie furtki złemu duchowi, bo jest niszczeniem miłości do Boga. Człowiek otwiera się też na działanie szatana, grzesząc przeciwko pierwszemu przykazaniu: nie będziesz miał bogów cudzych przede mną. Osoba, która je narusza, nie wybiera wprost złego ducha, ale odwraca się od Boga. Szczególnie niebezpieczne są praktyki okultystyczne, jak wróżbiarstwo, astrologia, korzystanie z horoskopów, wywoływanie duchów, ale też noszenie niewiadomego pochodzenia talizmanów. Z ryzykiem sprowadzenia demonów wiąże się także korzystanie z usług bioenergoterapeutów czy różnych metod doskonalenia umysłu.

...więcej
Sławomir Zatwardnicki - fot. Archiwum S. Zatwardnickiego

Apologia w wersji pop - Sławomir Zatwardnicki, "Katolicki Pomocnik Towarzyski"

Mimo że książka została napisana przez katolika głównie dla katolików, to jednak w przeważającej mierze porusza problemy wspólne wszystkim chrześcijanom, jedynie część kwestii dotyczy tematów stricte katolickich. W swojej argumentacji powołuję się również na autorytety protestanckie, np. cenionego apologetę Josha McDowella czy znanego z propagowania kursów Alfa, duchownego anglikańskiego Nicky’ego Gumbella. Niech więc niekatoliccy bracia nie boją się tej książki.

...więcej
"Kres i początek"

Program na kilkaset lat - George Weigel, "Kres i początek"

Obiecał Pan napisanie tej książki samemu Papieżowi?

Tak, było to w grudniu 2004 r. Złożyłem wtedy wizytę w Watykanie. Rozmawialiśmy, a ja w pewnym momencie powiedziałem Janowi Pawłowi II, że chciałbym dokończyć zadanie, jakie zacząłem, pisząc jego biografię pt. „Świadek nadziei”. Ta książka jest więc wypełnieniem obietnicy, jaką dałem Papieżowi na krótko przed śmiercią. Ufam, że tamtą rozmowę dokończymy…

...więcej