Co ja czytam?

Blog poświęcony książkom i czytaniu. Prezentujemy nowości wydawnicze. Recenzujemy - polecamy pozycje wartościowe, odradzamy te, które niewarte są uwagi. Publikujemy fragmenty książek i rozmowy na ich temat. Zapraszamy do konkursów, w których można wygrać ...książki.

Kalendarz wpisów
Listopad 2014
P W Ś C P S N
  1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
Home» Nasi blogerzy» Co ja czytam?» Fragmenty» Kilka myśli o Różańcu – ks. Jan Twardowski 03 października 2012

Kilka myśli o Różańcu – ks. Jan Twardowski

"Kilka myśli o różańcu" "Kilka myśli o różańcu"

Powołanie

Według tradycji i wizji większości malarzy Archanioł Gabriel przychodzi do Matki Najświętszej pogrążonej w modlitwie.

Wyobraźmy sobie, że modlimy się i nagle przez otwarte okno wpada kasztan albo wesoły wróbel czy kawałek gałązki, którą wiatr oderwał. Jakimże to byłoby dla nas roztargnieniem, rozproszeniem naszej uwagi skupionej na świętych tekstach.

Opowiadała mi znajoma: „Kiedy modliłam się, nagle przyszedł ksiądz. Co prawda zapraszał na rekolekcje, ale oderwał mnie od modlitwy! Byłam skupiona i rozproszyło mnie jego przyjście i rozmowa z nim”.

Maryja modliła się słowami odwiecznej modlitwy psalmów Dawidowych. Przyszedł anioł i powiedział potocznym językiem:

„Zdrowaś, Maryjo! Bądź pozdrowiona, w Twoim domu pojawi Oderwał Ją więc od modlitwy do codziennego życia, codziennych kłopotów i trosk przy wychowaniu dziecka.

Gdyby inaczej namalować obraz Zwiastowania? Anioł przychodzi nie wtedy, gdy Maryja modli się, ale gdy pracuje, sprząta,

zamiata, pierze, gotuje, obiera owoce.

Powołanie duszy człowieka nie zawsze przychodzi na modlitwie, może przyjść w czasie zwykłych czynności, jak gotowanie, pieczenie, szycie. Nagle przesunie się, jak na niewidocznym zegarze, chwila naszego powołania. Odrywa nas ona nie od modlitwy, ale od życia codziennego do spotkania się z Bogiem, do modlitwy sam na sam, gdziekolwiek jesteśmy.

Dzień Zwiastowania jest dniem każdego powołania.

Dzień, który ma nam pomóc odnaleźć powołanie w tym, czego nie umiemy nazwać powołaniem. Ma nam pomóc odkryć powołanie w tym, co nazywamy często brakiem powołania.

Każde powołanie jest zawsze powołaniem do jeszcze większej miłości.

1974


Fragment pochodzi z książki:

Kilka myśli o Różańcu, Ks. Jan Twardowski
Wydawnictwo Święty Wojciech

Komentarze (0) Dodaj komentarz

Dodanie komentarza wymaga rejestracji w serwisie.