Chmura tagów
"Ósemka"  "Salwator"  "Wybrałam życie"  aborcja  Abp Antoni Baraniak  abstynencja  aktorstwo  Al-Anon  alkohol  alkoholizm  Benedykt XVI  bł. Dominik Spadafora  bł. ks. Jerzy Popiełuszko  Bp Marek Solarczyk  bp Marian Rojek  Brygida Grysiak  charyzmat  cierpienie  co wybrać?  czego szukać?  Droga Neokatechumenalna  duszpasterstwo powołań  dzieci  Dzieło Duchowej Adopcji Kapłanów  edukacja  Edyta Stein  Eleni  formacja  grzech  homoseksualizm  Instytut Prymasa Wyszyńskiego  instytuty świeckie  jak znaleźć?  Jan Paweł II  Kard. Stefan Wyszyński  Karmel  Katarzyna Łaniewska  komunikacja  Ks. Jerzy Popiełuszko  listy o powołaniu  macierzyństwo  Małżeństwa niesakramentalne  małżeństwo  Maria Okońska  Maryja  media  metanoia  Michał Lorenc  miłosierdzie  ministranci  modlitwa  muzyka  narkomania  narkotyki  niesakramentalni  nowe wspólnoty  o. Piotr Jordan Śliwiński OFMCap.  o. Wojciech Jędrzejewski OP  obrona życia  ojcostwo  papież Franciszek  pijarzy  pokuta  powołanie  prostytucja  przebaczenie  przednowicjat  Rekolekcje ignacjańskie  rodzice  rodzicielstwo  rodzina  Rok Wiary  Ruch Światło-Życie  salezjanin  Sandra Kwiecień  sponsoring  spowiedź  szkoła  św. Benedykt z Nursji  Św. Józef Kalasancjusz  Św. Rita  świadectwa  świadectwo  teatr  temat maja - macierzyństwo  Teresa Benedykta od Krzyża  uzależnienia  wdowy konsekrowane  wesele bezalkoholwe  Wesle Wesel  wolontariat  Zakon Szkół Pobożnych
Wierzę w życie, które nie kończy się tutaj - 31.10.2013
Zamyślenia na Rok Wiary
Wierzę w Kościół, który Jezus posyła do świata 31.07.2013
Zamyślenia na Rok Wiary

Masz problem? Chcesz rozwiać wątpliwości? Nurtują Cię jakieś pytania? Napisz do nas:

Powołaniowcy:
Monika Duc SP
Piotr Recki SP
Tomasz Abramowicz SP
Home» Co wybrać?» Szczęśliwa samotność» Święci single» Pierwsza święta Indianka - Katarzyna Tekakwitha

Pierwsza święta Indianka - Katarzyna Tekakwitha

Katarzyna Tekakwitha - fot. Raymond Bućko SJ - flickr.com Katarzyna Tekakwitha - fot. Raymond Bućko SJ - flickr.com

Katarzyna Tekakwitha, (Kateri Tekakwitha) nazywana również Lilia Mohawków (ur. 1656 r. w Osserneon (obecnie stan Nowy Jork ) – zm. 17 kwietnia 1680 r. w Kahnawake w pobliżu Montrealu, Kanada ). Jej matka była chrześcijanką z plemienia Algonkinów, natomiast ojciec niechrześcijańskim Mohawkiem. Jej imię w języku Mohawków oznacza „Ta, która wszystko czyni w należytym ładzie”, tek – ułożyć, kewitha – wszystko. Kiedy miała cztery lata została osierocona w czasie epidemii czarnej ospy. Zmarli jej rodzice i brat. Ona przeżyła, ale pozostały jej blizny na twarzy i uszkodzony wzrok. Następnie została adoptowana przez wuja. Jako wspomnienie po matce pozostał jej różaniec.

Jako ośmioletnia dziewczynka, jak to było w zwyczaju plemienia, została przedstawiona pewnemu chłopcu, jako jego przyszła żona. Odmówiła wtedy, mówiąc, że chce swoje życie poświęcić Bogu.

Pewnego dnia do jej wioski dotarli misjonarze, ojcowie jezuici. Byli to ojcowie O. Bruyas, O. Fremin i O. Pierron. Zaczęli nauczać o Ewangelii, wtedy to przypomniała sobie o Bogu, o którym pamiętała jeszcze ze słów swojej matki. Przyjęła tę wiarę z wielkim entuzjazmem. 18 kwietnia 1676 francuski jezuita O. Jacques de Lambervill ochrzcił ją, nadając jej imię Katarzyna, na cześć św. Katarzyny ze Sieny, (w wersji indiańskiej Kateri).
Indiańska dziewczyna stała się nieustraszoną chrześcijanką, chociaż była obiektem narastającej pogardy i kpin niechrześcijańskiej ludności ze swojej wioski. Szydzono z jej nawrócenia, odmowy pracy w niedziele i niechęci do zawarcia małżeństwa. Ale to nie osłabiło jej wiary. Pewnego dnia młody wojownik postanowił przestraszyć Katarzynę i nakłonić ją do porzucenia wiary. Ozdobiony barwami wojennymi, podniósł maczugę i zamachnął się, tak jakby chciał ją zabić. Dziewczyna myślała, że wkrótce umrze, ale zamknęła oczy i nie poruszyła się z miejsca. Jej odwaga spowodowała, że młody wojownik opuścił maczugę i odszedł. Po pewnym czasie musiała jednak uciekać ze swojej rodzinnej wioski. W trudnych warunkach pokonała prawie 200 mil (ponad 360 km), docierając do wioski Sault-Sainte-Marie w okolicach dzisiejszego Montrealu. Podróżowała wraz z jednym z Indian z jej plemienia, przeważnie szlakami wodnymi, rzeką i jeziorami, i po części tylko lasami. Lasy były zbyt niedostępne, żeby się nimi przedzierać. Podróż ta zajęła im około dwóch tygodni. Zamieszkała w chacie Anastazji Tegonhatsihonga, chrześcijanki pochodzenia indiańskiego.

Tam w Sault-Sainte-Marie, w 1677 w Boże Narodzenie przyjęła pierwszą Komunię Świętą, a w 1679 w święto Zwiastowania Pańskiego złożyła ślub czystości. Ofiarowała się również Matce Najświętszej, jako Jej córka. Zasłynęła z pobożności, prostoty i licznych umartwień.

Swoje dalsze życie poświęciła nauczaniu dzieci modlitwy i opiece nad starszymi i chorymi. Robiła też małe krzyżyki, wieszała je na drzewach, lub rozdawała Indianom, zbudowała też małą kapliczkę. Odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Najświętszego Sakramentu i Krzyża Pana Jezusa. W końcu sama popadła w chorobę. Choroba ta miała bardzo bolesny przebieg. Ciągłe bóle brzucha i wysoka gorączka sprawiły, że jej ciało stało się wycieńczone. Dwa miesiące przed samą śmiercią nie mogła w ogóle się poruszać, a każdy najmniejszy nawet ruch sprawiał jej ogromną trudność i ból. Zmarła w Wielkim Tygodniu 17 kwietnia roku 1680, w Wielką Środę zaopatrzona Najświętszymi Sakramentami, w otoczeniu wiernych i na rękach jej najbliższej przyjaciółki. Zapewniła, że jak będzie już w Raju, będzie się za nich modlić. Jej ostatnie słowa przed śmiercią to, „Jezu, Maryjo kocham Was”. Ci, którzy byli przy jej śmierci mówią, że krótko po tym jak odeszła do Pana, znaki ospy, które odziedziczyła w dzieciństwie po przebytej chorobie na jej twarzy zupełnie znikły, a sama twarz stała się promienna. Najbardziej prawdopodobną przyczyną jej śmierci była gruźlica.

Do jej grobu chętnie pielgrzymowali chrześcijańscy Indianie i francuscy koloniści. Zaczęto modlić się do Boga za jej wstawiennictwem. Wiele cudów i uzdrowień zaraz po jej śmierci przypisano właśnie jej wstawiennictwu.

Jest przedstawiana z lilią w ręku jako symbolu czystości, z krzyżem, jako wyrazem jej miłości do Chrystusa i żółwiem – jako symbolem jej klanu. Jest czczona przez Kościół katolicki jako opiekunka ekologii, przyrody i środowiska naturalnego. Jest także patronką wygnańców, sierot, ludzi wyśmiewanych z powodu ich pobożności. Patronowała Światowym Dniom Młodzieży w 2002 roku, w Toronto.
Jest pochowana w kościele p/w Franciszka Xaverego w Kahnawake w pobliżu Montrealu, Kanada. Kateri Tekawitha jest „najpiękniejszym kwiatkiem, który zakwitł wśród Indian” – te słowa możemy przeczytać na marmurowym sarkofagu, w którym spoczywają jej doczesne szczątki.
Była pierwszą Indianką chrześcijanką z Ameryki Północnej, wobec której rozpoczęto proces beatyfikacyjny, co miało miejsce w 1884 roku za pontyfikatu papieża Leona XIII.

3 stycznia 1943 roku papież Pius XII ogłosił, że córkę wodza Mohawków można nazywać sługą Bożą. Beatyfikował ją 22 czerwca 1980 Jan Paweł II jako pierwszą Indiankę – chrześcijankę. Kanonizacja miała miejsce 21 października 2012 w Rzymie przez Benedykta XVI. Jej wspomnienie liturgiczne obchodzone jest w Kościele katolickim 17 kwietnia, 14 lipca w USA.

Komentarze (0) Dodaj komentarz

Dodanie komentarza wymaga rejestracji w serwisie.